Barry Melrose, były zawodnik NHL, trener i długoletni analityk ESPN, zmarł w środę w wieku 70 lat. Informację potwierdziła jego żona Cindy. Melrose był związany z ESPN od 1996 roku i przez ponad 25 lat był jednym z najbardziej rozpoznawalnych głosów hokeja.
Kariera na lodzie i przy mikrofonie
Melrose pochodził z Kelvington w Saskatchewan. Jako trener prowadził m.in. Los Angeles Kings, z którymi dotarł do finału Pucharu Stanleya w 1993 roku. Wcześniej pracował także z Medicine Hat Tigers, Seattle Thunderbirds i Adirondack Red Wings, z którymi zdobył Puchar Caldera w 1991 roku.
Jako zawodnik rozegrał 300 meczów w NHL. Występował też w WHA, zanim na stałe związał się z coachingiem i później z telewizją.
Ostatnie lata
W 2023 roku Melrose wycofał się z pracy w ESPN po diagnozie choroby Parkinsona. W stacji ceniono jego wiedzę, bezpośredniość i charakterystyczny styl komentowania. Wspomnienie po nim opublikował także komisarz NHL Gary Bettman, podkreślając, że Melrose potrafił wzmacniać miłość do hokeja.
Poza ESPN występował także jako trener w Tampie Bay Lightning. W Los Angeles zakończył pracę z bilansem 79 zwycięstw, 101 porażek i 29 remisów.