Historyczny debiut polskiego zawodnika

Cezary Oleksiejczuk, polski zawodnik MMA, zadebiutował w UFC Vegas 112 w walce z Cesarem Almeidą. 25-latek z bilansem 16-3, który zdobył kontrakt w Dana White’s Contender Series, zmierzył się z doświadczonym kickbokserem w sobotę 14 grudnia 2025 roku w UFC Apex w Las Vegas.

Droga do UFC i znaczenie walki

Oleksiejczuk, były niepokonany mistrz FEN w wadze średniej, wywalczył miejsce w UFC przez Contender Series. Zawodnik przystąpił do debiutu z serią czterech zwycięstw, co stawiało go w roli faworyta bukmacherów. Walka miała szczególne znaczenie, ponieważ jego brat Michał Oleksiejczuk walczył już w UFC 17 razy, co dodawało motywacji młodszemu z braci.

Przebieg walki i dominacja Polaka

Oleksiejczuk wykorzystał nadmiernie rozciągnięty cios Almeidy, przeprowadzając łatwe obalenie i osiągając pozycję boczną kontroli. Przez cały pojedynek Almeida wykazywał dobrą zdolność do podnoszenia się przy klatce, ale Oleksiejczuk konsekwentnie go przytłaczał, pozbawiając przestrzeni i momentum. Polski zawodnik prezentował dojrzałą taktykę, wykorzystując zapaśnicze umiejętności przeciwko renomowanemu kickbokserowi.

Zwycięstwo i perspektywy

Cezary Oleksiejczuk pokonał Cesara Almeidę jednogłośną decyzją sędziów (30-27, 30-27, 30-27). To zwycięstwo otwiera przed 25-letnim Polakiem drzwi do rywalizacji w elitarnej wadze średniej UFC. Udany debiut potwierdza, że młody zawodnik jest gotowy na wyzwania w najlepszej organizacji MMA na świecie. Dla polskich fanów to kolejny powód do dumy – po Michale, teraz Cezary Oleksiejczuk może budować własną legendę w oktagonie.