Chrissy Metz opowiedziała o swojej decyzji, by rozpocząć stosowanie GLP-1. Aktorka przyznała, że przez lata podchodziła do takich preparatów z dużą rezerwą, ale w końcu uznała, że musi zrobić to, co uważa za najlepsze dla siebie.

Metz powiedziała, że długo zastanawiała się nad wpływem leczenia na organizm. Zmiana podejścia przyszła m.in. wtedy, gdy zaczęła przyglądać się historii zdrowotnej swojej rodziny i zobaczyła skutki otyłości u ojca. W rozmowach podkreślała też, że od dziecka była na różnych dietach i nie zdawała sobie sprawy z innych czynników wpływających na odczuwanie głodu.

Wpływ na zdrowie i pracę

Aktorka poinformowała również o współpracy z Ro, firmą telemedyczną, która oferuje konsultacje i leczenie online. Według przekazanych informacji korzystanie z GLP-1 miało przynieść jej korzyści związane z samopoczuciem, energią, stanem zapalnym i ogólnym zdrowiem.

Metz mówiła, że łatwiej jest jej występować na Broadwayu osiem razy w tygodniu. Występuje obecnie jako Angélique w musicalu & Juliet. Podkreśliła też, że zależy jej na budowaniu siły i dobrym samopoczuciu, a nie na konkretnej liczbie na wadze.

Zmiana podejścia do odchudzania

W rozmowach Metz zaznaczała, że nie chce podejmować decyzji zdrowotnych pod presją opinii innych osób. Jej zdaniem ważne jest stawianie siebie i własnego zdrowia na pierwszym miejscu, zwłaszcza z wiekiem, gdy mogą pojawiać się kolejne obawy zdrowotne. Aktorka liczy, że otwarta rozmowa o jej doświadczeniu zachęci innych do szukania rozwiązań, które są dla nich właściwe.

Według przekazanych informacji Metz schudła 63 funty po rozpoczęciu leczenia.