Chicago Cubs rozpoczynają w Waszyngtonie serię trzech meczów z Washington Nationals. To ważny fragment kalendarza po dniu przerwy i po wymagającym odcinku 17 spotkań w 17 dni.

Start serii i rotacje

W pierwszym meczu Cubs mają wystawić Shōtę Imanagę przeciwko Jake’owi Irvinowi. Na kolejne spotkania zaplanowano Davida Petersona oraz Kevina Gausmana. Po stronie Nationals w środku serii ma pojawić się Jackson Kent, dla którego będzie to debiut w MLB.

W zapowiedziach podkreślono też, że Gausman ma zmierzyć się z Cade’em Cavallim. Wszystkie mecze serii mają zostać rozegrane na Nationals Park.

Kontekst obu drużyn

Cubs wchodzą do tej serii z bilansem 69–50, a Nationals z bilansem 59–61. Chicago po przerwie odetchnęło także dlatego, że Brewers przegrali, co zmniejszyło dystans w tabeli do 5,0 meczów.

Nationals byli pierwszym rywalem Cubs w sezonie i wtedy wygrali dwa z trzech meczów na Wrigley Field. Teraz zespół z Waszyngtonu ma już inny skład niż na początku roku, a w jego zestawieniu brakuje Jamesa Wooda, który trafił na listę kontuzjowanych.

Seria zaczyna się we wtorek wieczorem, a kolejne spotkania zaplanowano na środę i czwartek.