Mecz Francja – Irak w grupie I mundialu 2026 został przerwany z powodu złej pogody w Filadelfii. Spotkanie rozegrano na Lincoln Financial Field, a przerwa nastąpiła przy prowadzeniu Francji 1:0 po golu Kyliana Mbappé.

Przerwa z powodu burzy

W źródłach podano, że decyzję o wstrzymaniu gry podjęto po połowie meczu, gdy w okolicy pojawiły się ciężkie opady deszczu i wyładowania atmosferyczne. To pierwszy mecz mundialu 2026, który został opóźniony przez pogodę.

Według relacji stadion w czasie przerwy został opróżniony z widzów z otwartej części trybun, a kibice schronili się w zadaszonych miejscach obiektu. Zastosowano standardowe procedury bezpieczeństwa obowiązujące przy ryzyku piorunów.

Mbappé przed wznowieniem gry

Francja prowadziła już po trafieniu Mbappé w 14. minucie. W jednym z materiałów podano, że po wznowieniu gry napastnik dołożył kolejne trafienie, a Francja wygrała 3:0.

Wcześniej opublikowano też wyjściowe składy obu drużyn. W zespole Francji znaleźli się między innymi Lucas Digne, Ousmane Dembélé, Kylian Mbappé i Bradley Barcola, a w składzie Iraku pojawili się Ahmed Basil i inni zawodnicy wyjściowej jedenastki.

Przerwa trwała ponad dwie godziny, zanim mecz został wznowiony. Spotkanie przyciągnęło uwagę nie tylko ze względu na wynik, ale też na nietypową, pogodową interwencję w trakcie mundialu.