Górnik Zabrze wygrał z Rakowem Częstochowa w finale STS Pucharu Polski rozegranym na PGE Narodowym w Warszawie. Spotkanie zakończyło się wynikiem 2:0, a gole dla zabrzan zdobyli Roberto Massimo i Maksym Chłań.
To wyjątkowy triumf dla klubu z Zabrza, który po raz ostatni sięgnął po Puchar Polski w 1972 roku. Finał wzbudził duże zainteresowanie, a na trybunach pojawili się kibice obu drużyn. W Warszawie obecny był także Lukas Podolski, który po meczu wszedł na boisko w końcówce spotkania.
Przebieg finału
Górnik objął prowadzenie w 32. minucie po trafieniu Roberto Massimo. Po przerwie przewagę podwyższył Maksym Chłań, ustalając wynik meczu na 2:0. Raków kończył spotkanie po czerwonej kartce dla Jonatana Brunesa.
Historyczny sukces zabrzan
Dla Górnika był to finał długo wyczekiwany przez kibiców. Zespół po raz pierwszy od wielu lat wrócił do walki o trofeum i zakończył ją zdobyciem Pucharu Polski. Po końcowym gwizdku trofeum odebrali wspólnie Erik Janża, Lukas Podolski i Stanisław Oślizło.
W Warszawie świętowanie przeniosło się także na trybuny i do miasta, a sukces Górnika stał się jednym z najważniejszych wydarzeń sportowych dnia.