Zawieszenie Jana Bednarka – konsekwencja zgromadzonych kartek
Jan Bednarek nie będzie mógł wystąpić w najbliższym meczu ligowym FC Porto. Reprezentant Polski musi pauzować z powodu przekroczenia dopuszczalnego limitu żółtych kartek w bieżącym sezonie portugalskiej ekstraklasy. Jan Bednarek obejrzał żółtą kartkę i będzie musiał pauzować w kolejnym meczu z Alvercą. To jego czwarte napomnienie w sezonie.
Okoliczności zawieszenia polskiego obrońcy
FC Porto pokonało CF Estrela 3:1 w meczu 14. kolejki, umacniając swoją pozycję w czołówce tabeli. Tradycyjnie linię obrony Porto tworzyli dwaj reprezentanci Polski — Jan Bednarek oraz Jakub Kiwior. Zgodnie z regulaminem portugalskiej ligi, zawodnik po przekroczeniu limitu kartek musi pauzować w kolejnym spotkaniu. W praktyce oznacza to, że Jan Bednarek nie znajdzie się w kadrze meczowej na wyjazdowy pojedynek z FC Alverca, zaplanowany na 22 grudnia.
Forma Bednarka i oceny portugalskich mediów
Mimo zawieszenia, występ polskiego defensora w meczu z Estrelą został doceniony przez część portugalskich mediów. Redakcja „Sapo Desporto” przyznała Bednarkowi aż 7,3, co czyniło go drugim najlepiej ocenionym graczem Porto. „Estrela niewiele atakowała, ale Bednarek był kluczowy w utrzymaniu tej przewagi. Czyścił wszystko i kolejny raz dowodził zespołem z tyłu” – czytamy w portugalskiej prasie.
Znaczenie absencji dla FC Porto
Porto, wciąż niepokonane w lidze w tym sezonie, zachowało przewagę pięciu punktów nad drugim Sportingiem. Na tle kolegi z formacji defensywnej wyróżnia się Jakub Kiwior, który w trwającym sezonie zachowuje dużą dyscyplinę. Były piłkarz Arsenalu nie otrzymał dotąd ani jednej kartki, co pokazuje jego opanowany styl gry i umiejętność unikania niepotrzebnych fauli. Jednomeczowa pauza nie powinna wpłynąć na jego pozycję w drużynie, a Bednarek najpewniej wróci do składu już w kolejnym ligowym starciu.