Katie Couric opisała nagły epizod utraty pamięci, po którym usłyszała diagnozę przejściowej amnezji globalnej. Dziennikarka nazwała to zdarzenie „The Day I’ll Never Remember” i przyznała, że kilka godzin z pewnej soboty w czerwcu pozostanie dla niej pustką.

Co wydarzyło się w Aspen

Według relacji Couric 27 czerwca spędzała poranek w Aspen, była na targu, a potem pojechała na Aspen Ideas Festival. Po lunchu przy stoisku z hot dogami, jak sama napisała, to był „ostatni moment”, który pamięta. Po zakończeniu wystąpień jej mąż John Molner i jeden z jej współpracowników zauważyli, że była zdezorientowana, i zabrali ją do szpitala Aspen Valley.

W szpitalu Couric nie potrafiła poprawnie odpowiedzieć na pytania o miesiąc, rok i prezydenta. Lekarze początkowo uruchomili procedury związane z podejrzeniem udaru, a po wykonaniu badań wykluczono udar i postawiono diagnozę transient global amnesia.

Jak Couric opisała diagnozę

Couric napisała, że odzyskała pamięć, ale tamte godziny są dla niej bezpowrotnie utracone. Z kolei neurolog David Perlmutter wyjaśnił, że TGA to nagła, chwilowa utrata zdolności tworzenia nowych wspomnień. Osoba pozostaje przytomna, rozpoznaje bliskich i może rozmawiać, ale nie pamięta tego, co wydarzyło się przed chwilą.

Perlmutter zaznaczył też, że przyczyna tego stanu pozostaje nieznana, choć epizody bywają poprzedzone nagłym stresem fizycznym lub emocjonalnym. Couric podkreśliła, że była zaniepokojona, ale też odczuła ulgę, bo sytuacja mogła być poważniejsza.