Lechia Gdańsk przegrała z Legią Warszawa 1:2 w meczu 33. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Spotkanie oglądało 35 tysięcy widzów, a losy rywalizacji rozstrzygnęły się dopiero w doliczonym czasie gry.

Lechia goniła wynik

Legia objęła prowadzenie już w 11. minucie po trafieniu głową Nsame. Lechia odpowiedziała po przerwie, gdy w 62. minucie Tomáš Bobček doprowadził do remisu również strzałem głową po dośrodkowaniu z prawego skrzydła.

W dalszej fazie gospodarze mieli kilka okazji, by przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę, ale nie wykorzystali swoich szans. W 86. minucie Ivan Zhelizko zobaczył drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę.

Decydujący gol w doliczonym czasie

Gdy mecz zmierzał do końca, Legia wykorzystała grę w przewadze. W 93. minucie Antonio Čolak zdobył bramkę na 2:1 i przesądził o zwycięstwie gości. To on ustalił końcowy wynik spotkania w Gdańsku.

Po tej porażce Lechia nadal pozostaje w walce o utrzymanie. O jej sytuacji zdecyduje ostatnia kolejka, w której gdańszczanie zagrają na wyjeździe z Termaliką Bruk-Bet Nieciecza.