Trybunał Stanu po raz trzeci nałożył na Małgorzatę Manowską karę porządkową w wysokości 3 tys. zł. Sprawa dotyczy niezwołania posiedzenia pełnego składu Trybunału Stanu.

Spór o zwołanie pełnego składu

Jak wynika z informacji przekazanych przez członków Trybunału, w marcu sędziowie Przemysław Rosati, Marek Mikołajczyk i Piotr Zientarski zobowiązali Manowską do zwołania posiedzenia w terminie do 4 kwietnia. Chodziło o pytania związane z wnioskiem o wyłączenie sędziego Piotra Saka w postępowaniu dotyczącym byłego szefa KRRiT Macieja Świrskiego.

Posiedzenie nie zostało zwołane ani w pierwszym, ani w kolejnym wyznaczonym terminie. Wcześniej Trybunał nakładał już na Manowską dwie kary po 3 tys. zł, a środowa decyzja jest trzecią z rzędu.

Nowy przewodniczący TS

Kadencja Małgorzaty Manowskiej jako I prezes Sądu Najwyższego i przewodniczącej Trybunału Stanu zakończyła się 26 maja. Jej miejsce zajął Zbigniew Kapiński. Trybunał zwrócił się do niego o niezwłoczne zwołanie pełnego składu, nie wskazując konkretnej daty.

Kolejne posiedzenie Trybunału Stanu w sprawie wyłączenia sędziego Saka wyznaczono na 29 lipca. Decyzja o środowej karze nie jest prawomocna i Manowska może złożyć zażalenie.