Przyszłość Marcusa Rashforda wciąż jest jednym z ważniejszych tematów wokół FC Barcelony. Angielski skrzydłowy chce nadal grać na Camp Nou i, jak wynika z doniesień, jest gotów na ustępstwa, by ułatwić klubowi dopięcie transferu definitywnego.
Rashford proponuje nowe rozwiązanie
Według informacji przytaczanych w mediach Rashford chciałby wydłużyć planowaną umowę z trzech do pięciu lat, do 2032 roku, przy zachowaniu obniżonego wynagrodzenia. Taki ruch miałby pomóc Barcelonie rozłożyć wydatek związany z transferem na dłuższy okres i zmniejszyć roczny koszt amortyzacji.
Wcześniej pojawiały się też sygnały, że piłkarz zaakceptował obniżkę pensji o 40 procent. Wszystko wskazuje na to, że jego celem jest pozostanie w Barcelonie.
Barcelona analizuje warianty
W klubie rozważane są różne rozwiązania: kolejne wypożyczenie albo transfer definitywny. Istotne znaczenie ma zarówno sytuacja finansowa Barcelony, jak i stanowisko Manchesteru United, z którym Rashford nadal jest związany kontraktem.
Według przekazanych informacji Hansi Flick wysoko ocenia możliwości Anglika i widzi dla niego miejsce w zespole na kolejny sezon. Klub ma doceniać jego szybkość, uniwersalność oraz doświadczenie, a sam zawodnik dobrze odnalazł się w drużynie.