Bayern Monachium wygrał z Realem Madryt 4:3 w rewanżowym meczu ćwierćfinału Ligi Mistrzów i awansował do półfinału po dwumeczu 6:4. O wyniku przesądziły późne gole Luisa Díaza i Michaela Olise.
Thriller w Monachium
Mecz na Allianz Arenie od początku był pełen zwrotów. Real objął prowadzenie już po błędzie Manuela Neuera, ale Bayern szybko odpowiedział. Gole Aleksandara Pavlovicia i Harry’ego Kane’a przywracały gospodarzom nadzieję, a po trafieniu Kyliana Mbappé sytuacja znów była napięta.
Po przerwie Bayern długo szukał decydującego momentu. Kluczowa okazała się końcówka, gdy Eduardo Camavinga został usunięty z boiska, a gospodarze wykorzystali przewagę liczebną.
Olise zamknął mecz
W końcówce Luis Díaz dał Bayernowi prowadzenie w dwumeczu, a w doliczonym czasie Michael Olise ustalił wynik spotkania. UEFA wskazała go jako zawodnika meczu, podkreślając jego skuteczne wykończenie akcji i dobry występ w ofensywie.
W źródłach pojawia się też informacja, że to był pierwszy w historii przypadek, gdy oba zespoły zdobyły bramkę w pierwszych sześciu minutach takiego meczu. Bayern zakończył rywalizację z Realem i zagra w półfinale Champions League.