Nicol Pniewska w najnowszym odcinku „Królowej przetrwania” opowiedziała o relacji z ojcem i o tym, jak jest postrzegana przez pryzmat medialnych etykiet. W rozmowie z inną uczestniczką wróciła też do wątku swojego związku z Allanem Krupą.
Wyznanie o relacji z ojcem
Pniewska przyznała, że nie miała z ojcem typowej relacji rodzinnej. Jak powiedziała, przez lata mieszkali pod jednym dachem, ale byli od siebie emocjonalnie oddaleni. Wspominała też, że ojciec bardzo dużo pracował i często nie było między nimi czasu na zwykłe, codzienne chwile.
W programie podkreśliła, że bolały ją przypisywane jej łatki. Mówiła, że chciałaby być oceniana przez własną aktywność, a nie przez związki czy nazwisko. Dodała również, że muzyka jest dla niej ważnym obszarem, w którym chce się realizować.
Wątek związku z Allanem Krupą
W rozmowie pojawił się także temat rozstania z Allanem Krupą. Pniewska zasugerowała, że w tej relacji jej ojciec mocno się angażował, a sama sytuacja była dla niej trudna. Wspomniała też o napięciu, jakie towarzyszyło jej przed wyjazdem na nagrania programu.
To nie jedyne wyznanie związane z Pniewską w ostatnim czasie. W innym materiale opowiedziała również o zmianach w swoim wyglądzie, pokazując nową fryzurę i skracając swoje długie włosy.
Zmiana wizerunku przed emisją odcinka
Tuż przed emisją odcinka Pniewska zdecydowała się na metamorfozę. Obcięła długie włosy i pokazała efekt w mediach społecznościowych. Jej nowy wygląd szybko przyciągnął uwagę widzów.