Oskar Pietuszewski ma za sobą intensywny czas zarówno na boisku, jak i poza nim. Młody piłkarz FC Porto napisał w Białymstoku maturę z języka polskiego, a wcześniej został powołany do reprezentacji Polski.

Egzamin w Białymstoku

Pietuszewski przyznał po wyjściu ze szkoły, że to właśnie języka polskiego obawiał się najbardziej. Z relacji wynika, że był zadowolony z tematu i przebiegu egzaminu. Podkreślał też, że edukacja pozostaje dla niego ważna mimo szybkiego rozwoju kariery.

Piłkarz mówił, że przygotowywał się indywidualnie w Portugalii, z nauczycielami. Zaznaczył również, że od początku był wychowywany w przekonaniu, iż maturę trzeba zdać.

Transfer i nowy etap kariery

Wcześniej Pietuszewski przeszedł z Jagiellonii Białystok do FC Porto. Portugalskie media informowały, że jego transfer był dopinany za kwotę 10 milionów euro, a sam zawodnik miał już przejść badania medyczne w Porto.

W opublikowanych informacjach pojawia się też wątek jego sytuacji w nowym klubie. Pietuszewski świętował z FC Porto mistrzostwo Portugalii i mówił, że czuje się ważną postacią w zespole.

Powołanie do reprezentacji

Oskar Pietuszewski został także po raz pierwszy powołany do reprezentacji Polski. Wypowiedzi związane z tym ruchem wskazywały, że może zadebiutować w dorosłej kadrze podczas baraży o awans do mistrzostw świata 2026.

W Porto młody piłkarz występuje u boku Jana Bednarka i Jakuba Kiwiora. Dla Pietuszewskiego to kolejny ważny krok w karierze, łączący grę na wysokim poziomie z obowiązkami szkolnymi.