Pittsburgh Pirates i New York Yankees rozpoczęli w poniedziałek trzymeczową serię na Yankee Stadium. Mecz w Bronksie zestawił Braxtona Ashcrafta po stronie Pirates z Ryanem Weathersem w barwach Yankees.

Pirates w walce o wild card

Pirates przyjechali do Nowego Jorku po weekendowym zwycięstwie w Cleveland, a w opisie meczu pojawili się jako zespół walczący o miejsce w rozgrywkach wild card. Yankees otwierali serię po meczu z Dodgers, który pozwolił im uniknąć porażki przez sweep.

W zapowiedziach podkreślano też ostatnią formę obu drużyn. Pittsburgh wygrał cztery z pięciu poprzednich spotkań, a Yankees trzy z pięciu.

Duet starterów: Ashcraft kontra Weathers

Braxton Ashcraft miał rozpocząć mecz dla Pirates. W źródłach podano, że w tym sezonie notował bilans 9-3 i ERA 3.49. Ryan Weathers miał z kolei stanąć na górce po stronie Yankees z bilansem 3-7 i ERA 4.15.

W relacjach meczowych zwracano uwagę na siłę gry obydwu zespołów. Pirates byli opisywani jako drużyna, która dobrze trafia piłkę i ostatnio zdobywała wiele punktów, a Yankees mieli opierać atak m.in. na Benie Rice, który w momencie publikacji miał serię 11 meczów z uderzeniem.

Wieczór w Yankee Stadium

Spotkanie było częścią otwarcia serii na stadionie Yankees, a w zapowiedziach pojawiały się również informacje o godzinie pierwszego rzutu i transmisji. Dla obu ekip był to ważny sprawdzian tuż po przerwie na All-Star Game.

Yankees zagrali z Pirates w układzie, który miał rozpocząć serię ważną zarówno dla układu tabeli, jak i dla dalszego rytmu sezonu.