Historyczny moment dla polskiego szkoleniowca
8 grudnia 2025 roku Przemysław Małecki zasiadł na ławce trenerskiej włoskiego Udinese Calcio w meczu 14. kolejki Serie A, w którym ekipa z regionu Friuli podejmowała u siebie Genuę. Po raz pierwszy od 33 lat znów Polak zasiadł na ławce trenerskiej klubu Serie A. Poprzednim w tej roli był Zbigniew Boniek w 1992 roku, prowadząc ekipę SSC Bari.
Dlaczego Małecki prowadził drużynę?
Pod koniec sobotniego meczu pomiędzy Parmą Calcio 1913 a Udinese Calcio w Serie A (0:2) czerwoną kartkę zobaczył prowadzący drugą z ekip Kosta Runjaić. W doliczonym czasie gry w identyczny sposób przez sędziego głównego został upomniany Runjaić. Runjaić pauzował za czerwoną kartkę otrzymaną tydzień wcześniej, co otworzyło drogę dla jego asystenta do poprowadzenia drużyny.
Współpraca z Kostą Runjaiciem
Przemysław Małecki przywędrował do Włoch wraz z Kostą Runjaiciem. Polak był asystentem niemieckiego szkoleniowca w Legii Warszawa. Współpraca w Polsce układała się na tyle dobrze, że postanowiono ją kontynuować również na poziomie Serie A. Wcześniej, pod koniec 2024 roku, 42-letni szkoleniowiec miał już okazję prowadzić Udinese w pierwszej połowie meczu z Torino, gdy Runjaić zmagał się z problemami żołądkowymi.
Przebieg meczu z Genoą
Po pierwszej połowie polski szkoleniowiec nie miał powodów do zadowolenia. Jego drużyna przegrywała u siebie 0:1 po golu z rzutu karnego. W 65. minucie do wyrównania doprowadził Jakub Piotrowski. Polak dostał piłkę od Ruią Modesto i zaskoczył bramkarza rywali strzałem z pierwszej piłki. Niestety, Udinese prowadzone dziś przez Przemysława Małeckiego uległo gościom z Genui 1:2.
Znaczenie dla polskiego futbolu
Występ Małeckiego na ławce trenerskiej Udinese to ważny moment dla polskiego szkoleniowca i całej polskiej myśli trenerskiej. Po 13 kolejkach zespół zajmuje 9. miejsce, mając na koncie 18 punktów – pięć zwycięstw, trzy remisy, pięć porażek. To wydarzenie pokazuje, że polscy trenerzy są coraz bardziej doceniani na europejskich arenach i mogą z sukcesem konkurować na najwyższym poziomie rozgrywek.