Niespodziewany wynik w Wiedniu
W 16. kolejce austriackiej Bundesligi doszło do niespodzianki – SK Rapid Wiedeń przegrał z SV Ried 1:2 na własnym stadionie. Był to pierwszy wyjazdowy triumf Ried przeciwko Rapidowi, co czyni to zwycięstwo jeszcze bardziej znaczącym dla gości z Górnej Austrii.
Przebieg spotkania
Rapid objął prowadzenie dzięki bramce Schauba, który efektownie umieścił piłkę w siatce lewą nogą. Wydawało się, że gospodarze kontrolują sytuację, jednak Ried szybko odpowiedział. Steurer wyrównał po pięknej kombinacji z udziałem Havenaar i Kiedla. W drugiej połowie Pomer pewnie wykorzystał rzut karny, po faulu Gartlera na Boguo, co przesądziło o wyniku spotkania.
Znaczenie porażki dla Rapidu
Rapidowi nie udał się befreiungsschlag również w drugim meczu po objęciu zespołu przez Petera Stögera. Drużyna pokazała więcej ofensywnej mocy w drugiej połowie, ale nie poradziła sobie ze stylem gry Ried, który często grał na zwłokę, co skutkowało licznymi przerwami w grze. Rapid obecnie zajmuje 4. miejsce w tabeli Bundesligi, co dla tradycyjnego potentata austriackiej piłki jest wynikiem rozczarowującym.
Perspektywy obu drużyn
Dla SV Ried to zwycięstwo ma ogromne znaczenie – był to pierwszy triumf Ried na wyjeździe przeciwko Rapidowi, a drużyna zbliżyła się na punkt do wiedeńczyków. Ried pokazał, że potrafi grać skutecznie w obronie i wykorzystywać swoje szanse. Dla Rapidu porażka ta jest kolejnym sygnałem ostrzegawczym – zespół musi poprawić zarówno defensywę, jak i ofensywę, aby wrócić do walki o czołowe lokaty w lidze.
Mecz Rapid Wiedeń – Ried to kolejny dowód na wyrównaną walkę w austriackiej Bundeslidze, gdzie każda drużyna może sprawić niespodziankę.