Real Betis prowadził Sporting Braga 2:1 po pierwszej połowie rewanżowego meczu ćwierćfinału Ligi Europy w Sewilli. Spotkanie rozegrano na Estadio de La Cartuja, a gospodarze wykorzystali przewagę już w pierwszych minutach.

Szybki start gospodarzy

Wynik otworzył Antony w 13. minucie, trafiając głową z bliskiej odległości. W 26. minucie Abde Ezzalzouli podwyższył prowadzenie po szybkim kontrataku. Braga odpowiedziała w 38. minucie bramką Pau Víctora.

Betis kontrolował przebieg gry

Real Betis stworzył sobie kilka okazji od początku meczu, a strzały z dystansu próbowali także Antony i Cucho Hernández. W pierwszej połowie gospodarze częściej utrzymywali się przy piłce i wywierali presję na rywalu. Po stronie Bragi doszło też do przymusowej zmiany Brighta Arrey-Mbiego, którego zastąpił Gabriel Moscardo.

Po pierwszym meczu, zakończonym remisem 1:1, kwestia awansu pozostawała otwarta. Po pierwszej połowie rewanżu Real Betis był bliżej półfinału, ale o losach dwumeczu miała jeszcze zdecydować druga część spotkania.