Szkocja i Brazylia spotykają się w Group C mistrzostw świata 2026 w meczu, który może przesądzić o losach awansu do fazy pucharowej. Obie drużyny przystępują do ostatniego spotkania grupowego z realną szansą na dalszą grę w turnieju.

Szkoci są po zwycięstwie nad Haiti i porażce z Marokiem. W relacjach przed meczem podkreślano, że zespół Steve’a Clarke’a wciąż może napisać historię i po raz pierwszy awansować do fazy pucharowej mundialu. Jednocześnie ich sytuacja pozostaje zależna od wyniku z Brazylią oraz innych rezultatów w grupie.

Brazylia również walczy o korzystne rozstrzygnięcie. W zapowiedziach wskazywano, że selekcja zagrała już z Marokiem i Haiti, a przed starciem ze Szkocją celem jest utrzymanie się na czele grupy. Wśród wyróżnianych zawodników pojawiał się Vinicius Junior, a także Matheus Cunha, który zwracał uwagę po dobrym występie przeciw Haiti.

Atmosfera w Miami

Spotkanie odbędzie się w Miami Gardens na Hard Rock Stadium. Przed meczem do Miami przyjechało wielu szkockich kibiców, a w mieście pojawiła się atmosfera dużego piłkarskiego święta. W relacjach mówiono o licznych fanach obu drużyn, którzy spotykali się w okolicach Ocean Drive i innych miejscach miasta.

Mecz ma rozpocząć się o 11pm czasu UK, a transmisję zapowiedziano w BBC One i na iPlayerze. W relacjach podawano też informacje o oglądaniu spotkania w strefach kibica w Szkocji, w tym w Glasgow i Edynburgu.

Historyczna szansa

Dla Szkocji stawka jest szczególna, bo drużyna może po raz pierwszy w historii przejść grupę na mundialu. Brazylia z kolei chce zakończyć zmagania na pierwszym miejscu w grupie. To sprawia, że ostatni mecz Group C ma wyraźny ciężar sportowy i duże znaczenie dla obu stron.