Shailene Woodley ma za sobą kilka głośnych momentów naraz. Aktorka zdobyła pierwszą w karierze statuetkę Emmy za rolę Annie w serialu „Paradise”, a wcześniej została sfotografowana na planie nowej produkcji „Count My Lies” razem z Lindsay Lohan.
Pierwsza Emmy za „Paradise”
Woodley otrzymała nagrodę w kategorii gościnnej aktorki w serialu dramatycznym. W „Paradise” zagrała byłą przewodniczkę po Graceland, a jej wątek zakończył się w jednym z najbardziej poruszających odcinków sezonu. Na scenie podziękowała między innymi swojej mamie.
Po odebraniu statuetki mówiła też o swojej postaci. Podkreśliła jej cierpliwość, kalkulację i odporność, które – jak zaznaczyła – zabiera ze sobą dalej.
Na planie „Count My Lies”
Wcześniej uwagę zwróciły zdjęcia z Brooklynu, gdzie Woodley spotkała się na planie z Lindsay Lohan. W relacji z planu podkreślono, że Woodley miała ciemne włosy, a obie aktorki pracowały przy serialu „Count My Lies”.
Dla Woodley to kolejny głośny moment w intensywnym okresie zawodowym. Po Emmy i nowych zdjęciach z planu znów znalazła się w centrum zainteresowania widzów i mediów.