Terrion Arnold, cornerback Detroit Lions, został aresztowany w związku ze sprawą rozboju i porwania w Tampie na Florydzie. Według przekazanych informacji zawodnik sam oddał się w ręce służb i trafił do Orient Road Jail.
Osiem zarzutów felonii
Arnold usłyszał osiem zarzutów: cztery dotyczące rozboju z użyciem broni palnej lub niebezpiecznego narzędzia oraz cztery dotyczące porwania. W materiałach sprawy wskazano, że chodzi o zdarzenie z lutego. Zawodnik ma pozostać bez możliwości wyjścia za kaucją i ma stanąć przed sądem w Tampie.
Sprawa związana z lutowym incydentem
Według opisu śledztwa policja wcześniej zatrzymała także inne osoby powiązane z atakiem. Wskazano, że trzy osoby zostały podczas zdarzenia pobite i okradzione, a służby określiły Arnolda jako głównego organizatora. W materiałach pojawia się też informacja o grupowym czacie, który miał pomóc śledczym w ustaleniu jego roli.
Stanowisko obrony i klubu
Przedstawicielka Arnolda przekazała, że zawodnik zaprzecza udziałowi w opisywanych wydarzeniach i utrzymuje niewinność. Detroit Lions poinformowali, że znają sprawę, ale nie komentują jej na tym etapie z uwagi na trwający proces prawny.
Arnold został wybrany przez Lions w pierwszej rundzie draftu NFL w 2024 roku. W ostatnich sezonach występował w barwach zespołu jako cornerback.