Donald Trump poleciał z Turcji starszym Air Force One, zamiast nowym, odnowionym samolotem przekazanym przez Katar. Nowa maszyna została wcześniej wysłana do bazy RAF Mildenhall w Wielkiej Brytanii.

Trump napisał w serwisie Truth Social, że nowy samolot ma zostać pokazany żołnierzom, którzy mają mieć możliwość obejrzenia maszyny. Dodał też, że w drogę powrotną z Turcji wyruszy „dla starych czasów” poprzednim Air Force One.

Zmiana planów w drodze powrotnej

Decyzja wywołała pytania o względy bezpieczeństwa, zwłaszcza po komentarzach Trumpa dotyczących Iranu. Podczas konferencji prasowej nie odniósł się jednak wprost do samej zmiany samolotu, mówiąc jedynie o zagrożeniach, jakie wiążą się z życiem prezydenta.

Trump stwierdził później, że nowy samolot poleci do Europy do jednej z większych baz, gdzie ma zostać pokazany ludziom, a on sam wróci do kraju „normalnymi metodami”.

Nowy samolot i starsza flota

Nowy Boeing 747-8 został przekazany przez Katar w ubiegłym roku i po przeróbkach odbył z Trumpem pierwszą podróż międzynarodową. Według wcześniejszych opisów, starsze maszyny obsługujące prezydenckie loty są używane od lat 90.

W materiałach pojawiła się też informacja, że dwa nowe samoloty Boeing Air Force One mają zostać dostarczone później w tej dekadzie.