Tyler Herro i Bam Adebayo znaleźli się w centrum doniesień po fizycznym incydencie w Las Vegas. Do zdarzenia miało dojść w piątek rano na boisku treningowym w hotelu, a cała sytuacja miała zacząć się po komentarzach Herro skierowanych pod adresem Adebayo w mediach społecznościowych.
Co wiadomo o zdarzeniu
Według przekazanych informacji Adebayo podszedł do Herro, gdy ten przebywał na boisku podczas letniej ligi NBA. W relacjach pojawia się też wzmianka, że do sytuacji doszło w obecności drużyny AAU Herro. Po incydencie obaj zawodnicy mieli opuścić miejsce zdarzenia o własnych siłach.
Tło relacji byłych kolegów z drużyny
Herro i Adebayo grali razem przez siedem sezonów w Miami. Herro został później przeniesiony do Milwaukee w ramach dużej wymiany związanej z Giannisem Antetokounmpo. W jednej z wcześniejszych wypowiedzi Herro mówił, że w Miami „wszystko jest w porządku” i że dla obu stron to szansa na nowy start.
Reakcje klubów
Heat przekazali, że są świadomi sytuacji, ale nie będą jej komentować. Bucks również nie odnieśli się do sprawy. Trener Bucks Taylor Jenkins także odmówił komentarza, zaznaczając, że nie zna wszystkich szczegółów.
Sprawa wywołała duże zainteresowanie w NBA, bo dotyczy dwóch znanych byłych zawodników Miami Heat, którzy jeszcze niedawno występowali po tej samej stronie parkietu.