Jacek Sasin znalazł się w centrum kolejnych napięć wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości. Najpierw ogłosił powstanie stowarzyszenia „Po Pierwsze Polska”, a później media opisały jego spór z Markiem Suskim.

Stowarzyszenie „Po Pierwsze Polska”

Sasin poinformował, że nowa inicjatywa ma działać w ramach PiS i nie tworzyć własnych struktur terenowych. Jak podkreślał, stowarzyszenie ma wzmacniać jedność partii i wspierać kampanię Przemysława Czarnka jako kandydata PiS na premiera. W jego władzach znaleźli się m.in. Elżbieta Witek, Tobiasz Bocheński, Patryk Jaki, Michał Moskal i Marek Wesoły.

Polityk zaznaczał też, że deklaracje członkowskie przekroczyły 100. Wskazywał przy tym, że inicjatywa ma być odpowiedzią na podobne środowisko związane z Mateuszem Morawieckim. Sam Sasin mówił, że „Po Pierwsze Polska” ma być „drugim płucem” partii, kierowanym do wyborców bardziej konserwatywnych, prawicowych i patriotycznych.

Napięcia wokół Jacka Sasina i Marka Suskiego

TVN24 opisał też publiczną kłótnię między Sasinem a Markiem Suskim. Według relacji podczas spotkania w jednej z sejmowych sal miało dojść do ostrej wymiany zdań. W materiale pojawiła się informacja, że Suski chciał zostać na spotkaniu związanym ze stowarzyszeniem, a Sasin miał poprosić go o wyjście. Rafał Bochenek, rzecznik PiS, powiedział, że nie zna tej sprawy.

W partii słychać, że dyskusje wokół stowarzyszeń i układu sił w PiS są coraz bardziej widoczne. Sama inicjatywa Sasina wpisuje się w szerszą rywalizację wewnętrzną, którą media łączą z obozem Morawieckiego i przygotowaniami do kolejnych etapów partyjnej walki o wpływy.