Spektakularne zdjęcia komety z innego układu gwiazdowego
5 listopada 2025 roku opublikowano nowe zdjęcia obiektu międzygwiezdowego 3I/ATLAS, które przedstawiają zwarte źródło światła bez wyraźnego warkocza kometarnego. NASA’s Hubble Space Telescope ponownie obserwował międzygwiezdną kometę 3I/ATLAS 30 listopada za pomocą instrumentu Wide Field Camera 3. To trzeci potwierdzony obiekt międzygwiezdny, który przemierza nasz Układ Słoneczny, wzbudzając ogromne zainteresowanie naukowców na całym świecie.
Unikalne cechy tajemniczej komety
Teleskop Hubble’a umożliwił astronomom dokładniejsze oszacowanie wielkości jądra komety – jego średnica może wynosić maksymalnie 5,6 km, ale równie dobrze może być znacznie mniejsza, około 320 metrów. Prędkość 3I/ATLAS jest niezwykle duża – 209 000 km/h, co czyni ją najszybciej poruszającą się kometą kiedykolwiek zarejestrowaną.
Raport NASA JPL stwierdza, że 3I/ATLAS doświadcza przyspieszenia niegrawitacyjnego, co oznacza, że oprócz grawitacji Słońca, coś jeszcze go pcha. Nowe zdjęcia komety 3I/ATLAS pokazują, że nadal brakuje jej wyraźnego ogona, mimo że niedawno przeszła przez peryhelium, a zdjęcia z 5 listopada pokazują brak ogona. To niezwykłe zjawisko intryguje badaczy, którzy starają się wyjaśnić paradoks komety pozbawionej charakterystycznego warkocza.
Międzynarodowe wysiłki obserwacyjne
Obserwacje 3I/ATLAS prowadzi obecnie aż 15 różnych misji NASA, w tym: Wielki Teleskop Jamesa Webba, Mars Reconnaissance Orbiter, łazik Perseverance, sonda Lucy, MAVEN, Psyche, Swift, Hubble, TESS i Parker Solar Probe. O ile zdjęcia Hubble’a były planowanym elementem obserwacji, to ujęcie z sondy Juice to prawdziwa niespodzianka – European Space Agency wysłała sondę z myślą o badaniu lodowych księżyców Jowisza, ale po niedawnym przelocie koło Wenus jej instrumenty zwrócono na kometę 3I/ATLAS.
Znaczenie dla nauki i przyszłe obserwacje
To jest kometa, która uformowała się w innym układzie planetarnym, najprawdopodobniej osiem miliardów lat temu, co oznacza, że jest ona starsza od naszego Układu Słonecznego. Kometa jest widoczna z Ziemi na niebie przed świtem przy użyciu lornetki lub teleskopu i najbliżej Ziemi znajdzie się w połowie grudnia na odległość 269 milionów kilometrów.
Najnowsze zdjęcia 3I/ATLAS stanowią unikalne okno na inny świat, pozwalając naukowcom badać materiał spoza naszego kosmicznego sąsiedztwa. Czasu na zebranie danych jest jednak coraz mniej – obserwacje mają być kontynuowane jeszcze przez kilka miesięcy, ale 3I/ATLAS nieuchronnie kieruje się poza Układ Słoneczny, a każde kolejne zdjęcie jest więc na wagę złota. Badacze będą analizować zebrane dane jeszcze długo po tym, jak kometa zniknie w ciemnościach głębokiego kosmosu, dostarczając bezcennych informacji o procesach zachodzących w odległych układach planetarnych.