Lechia Gdańsk zremisowała z Piastem Gliwice 1:1 w meczu 29. kolejki PKO BP Ekstraklasy rozegranym w Gdańsku. Gospodarze objęli prowadzenie po efektownym strzale Iwana Żelizki, ale w końcówce goście wyrównali z rzutu karnego wykorzystanego przez Patryka Dziczka.

Lechia długo grała w przewadze

Spotkanie od początku było wyrównane i dość nerwowe. W 24. minucie Piast stracił Emmanuela Twumasiego, który po analizie VAR obejrzał czerwoną kartkę za faul na Iwanie Żelizce. Lechia miała przewagę liczebną przez większą część meczu, ale nie potrafiła od razu przełożyć jej na bramki.

W pierwszej połowie obie drużyny miały pojedyncze okazje, jednak brakowało skuteczności. Po przerwie gospodarze częściej atakowali i w 63. minucie dopięli swego. Po rozegraniu po rzucie rożnym Żelizko uderzył z półwoleja pod poprzeczkę i dał Lechii prowadzenie.

Karny w końcówce dał remis Piastowi

Piast nie zrezygnował z walki o punkt i szukał swojej szansy mimo gry w osłabieniu. W końcówce meczu sędzia po kolejnym sprawdzeniu VAR podyktował rzut karny dla gości po zagraniu Mateja Rodina. Patryk Dziczek pewnie zamienił „jedenastkę” na gola, ustalając wynik na 1:1.

Dla Lechii to kolejne spotkanie, w którym zespół nie wykorzystał przewagi i musiał zadowolić się remisem. Piast wywiózł z Gdańska punkt, choć przez ponad 70 minut grał w dziesiątkę.